wtorek, 16 czerwca 2009

Dzisiejsza akcja i o byciu razem

Witajcie!

Długo nie pisałam, chociaż miałam pomysły, ale najwyraźniej czekałam na dzisiejszy dzień. Dziś odbyła się pierwsza runda wręczania nagród osobom, które wzięły udział w ankietowaniu i których ankietki zostały wylosowane. Takie akcje zazwyczaj przynoszą mi mnóstwo pozytywnych emocji. Cóż może być przyjemniejszego, niż obdarowywanie ludzi?!.. Przy okazji, oczywiście, przedstawiałam wszystkim ogromne możliwości, które daje Oriflame. Więc jak to zwykle bywa, niektórzy chcieli się namyślić i zastanowić, ale 2 wspaniałe dziewczyny, Paulina i Agnieszka, już DZIŚ dołączyły do naszego zespołu. Na dodatek obydwie dziewczyny dosłownie na dniach mają urodziny. Paulino, Agnieszko, życzę Wam wszystkiego najlepszego z okazji urodzin i gratuluję podjętej dziś decyzji! Ze swojej strony gwarantuję wszelką pomoc i wsparcie na Waszej drodze do sukcesu.

Jutro z kolei, idę z katalogiem i próbkami do swojej 86-letniej babci... tzn. to jest, tak naprawdę, stara wojskowa przyjaciółka mojego dziadka, ale nazywam ją babcią, ponieważ zawsze opiekowała się mną, kiedy podczas studiów przyjeżdżałam do Warszawy na wakacje. Obecnie kontakt nam się trochę urwał (oczywiście, też nie przyszło mi do głowy wnieść babcię na listę znajomych, którą sporządzałam po zapisaniu się do Oriflame :-P). Ale w minioną niedzielę, przechodząc blisko domu babci, postanowiłam: zadzwonię i wpadnę, bo jak nie teraz, to kiedy?.. Babcia jak zwykle radośnie mnie przywitała, zrobiła herbatkę i zaczęła, jak to babci przystało, odpytywać mnie, co porabiam. Ja, oczywiście, opowiedziałam jej o Oriflame, że zajmuję się tym już od 1,5 roku i wiążę swoją przyszłość. Starszym osobom zwykle ciężko zrozumieć takie systemy, jakim jest biznes w systemie MLM, ale moja babcia jest nowoczesna. Więc jej drugim pytaniem było, czy te kosmetyki są dobre i czy w takim razie, nie doradziłabym jej jakiś krem... Byłam nieco zaskoczona, ale babcia powiedziała, że przecież i tak kupuje kremy, a w sklepie nie zawsze wszystko doczyta czy zauważy, a potem coś jej nie odpowiada. Z wielką chęcią się zgodziłam być dla babci Konsultantką, bo to przecież zawsze powód, żeby się kolejny raz spotkać. W dzisiejszych czasach, często nie zauważamy, jak wiele rzeczy w życiu pomijamy, bo ciągle pędzimy i gonimy, próbując podołać podstawowym obowiązkom: praca, rodzina, własne zdrowie. W tych okolicznościach, więzi mniej ścisłe odchodzą na dalszy plan...

Przejrzyjcie więc jeszcze raz wasze listy znajomych. Czy na pewno, nie pominęliście na nich dalszych cioć, wujków, ciotecznych babć i dziadków? Albo może pierwszej nauczycielki z podstawówki, z którą kiedyś mieliście świetny kontakt? A co jeżeli ona wciąż pracuje w tej samej szkole, którą codziennie mijacie w drodze do pracy?.. Warto więc odwiedzić te osoby, przywitać, zapytać, co słychać. Sprawi to tym ludziom i wam również wiele radości i satysfakcji, bo przecież właśnie takie momenty liczą się w życiu. A Oriflame jest świetnym pretekstem, żeby zrobić rewizję swoich dawnych kontaktów i zacząć widywać się częściej! Pamiętacie, jedną z główbych wartości Oriflame jest właśnie bycie razem?..

Pozdrawiam Was cieplutko,
Ania M.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz